W bullterrierach kocham się od ósmej klasy szkoły podstawowej (a mam już ....no może nie wspomnę), parę ładnych lat. Raz już mało brakowało.....i
Może kiedyś
bullteriery to moja rasa nr 1, jednak teraz nie jesteśmy jeszcze gotowi na bulla w domu.
A co do koloru to najpiękniejsze umaszczenie miał mój Borysek:
[link widoczny dla zalogowanych]
i jeśli byśmy zdecydowali się znowu na bullionera to koniecznie pręgusa
Fajniutki. Raz widziałem bullka całego czarnego z białą łepetyną. Istna masakra. Oj gdybym takiego dorwał.
.... a pomyśl jak by wyglądał tak umaszczony staffik....
Śmiesznie
śmiesznie ale jak praktycznie bo moja blondi po udanej zabawie nadaje się tylko do prana a tak na czarnym nie widac i jak mówi mądrośc ludowa ...... nie widac brudu znaczy się - czysty
o właśnie!! ja uwielbiam również francuskie buldożki!! u nas na osiedlu mieszka buldog czarny z małą białą krawatką. jest piękny, świeci mu się sierśc! lubią się z Hirą. : ) Jest na prawdę piękny!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 2 z 2Idź do strony Poprzedni1, 2